Dulek

Czym pojawią się pierwsze chłodne dni lub pierwszy mróz rozpoczyna się, jak ja to nazywam, sezon na dulek. Dulek jest to dynia, zielonkawa, szarawa dynia. Nie wiem czy w smaku jest taki sam jak pomarańczowa dynia, gdyż nie pamiętam jej smaku. Można go teraz kupić na bazarkach lub przy drogach. W całości, pokrojony na kawałki lub starty na tarce.

My kupiliśmy duży dulek pokroiliśmy na kawałki i zamroziliśmy, zapomnieliśmy by część utrzeć, zostawiliśmy i pestki. Dulek można jeść na kilka sposobów. Można gotować i ugnieść na jednolitą masę, następnie wymieszać z mieloną plazmą, czy też słodkimi herbatnikami i odrobiną bitej śmietany – pycha! Można go upiec w piekarniku, nabierze słodkiego smaku, pieczemy aż będzie miękki i pociemnieje. Tarty dulek dodajemy do pity. A pestki, które podobno są energetyczną bombą i świetnym źródłem witamin i minerałów (wapnia, fosforu, żelaza), można posolić i prażyć w piekarniku. Aha można z dyni robić zarówno maseczki na twarz jak i okłady na żylaki, może być też pomocna przy obniżaniu ciśnienia. A przy tym 100g duleka to tylko 30 kalorii. Ot taka ciekawostka.

Dodano 26.12.2013

W komentarzu do wpisu przepis od Kaji na ciasto na pitę! Warto spróbować taka pita jest pyszna, lepsza niż z jabłkami czy też z serem.

4 komentarze

  • Odpowiedz Grudzień 26, 2013

    Kaja

    Uwielbiam dulki 😉 Czy w Serbii na wigilię też robią ciasto nadziewane duklą jak w Bułgarii?

    • Odpowiedz Grudzień 26, 2013

      Ania Sojka.Ptica

      Nie spotkałam się z takim ciastem na święta, napisz coś jeszcze o tym cieście.

      • Odpowiedz Grudzień 26, 2013

        Kaja

        Wygląda mniej więcej tak: http://static.framar.bg/snimki/hranene/1-tikvenik1.jpg bo wiadomo, że każdy piecze na swój sposób. Można robić w kori (to ciasto podobne do francuskiego) lub w normalnym cieście z mąki. Na ten z mąki (mi bardziej smakuje) potrzeba:

        1. ciasto: 280 gram mąki, 160 ml świeżego mleka, 1 żółtko, 1 łyżka masła, 1 łyżeczka cukru, szczypta soli;

        2. nadzienie: 700 gram dukli, 1 łyżeczka cynamonu, 1/2 łyżeczki cukru; 3;

        3. przygotowanie: w jednej misce – mleko, żółtko i masło, w drugiej – przesiana mąka, sól i cukier. Następnie tradycyjnie płynne produkty dodajemy do suchych i mieszamy. Przykryć ściereczką i zostawić na 30min. Duklę(czy bg. tikwę) obrać ze skórki i pestek i zetrzeć na tarce, jeśli wyszło dużo soku, to odcedzić. Piekarnik nagrzać do 170 stopni. Ciasto rozwałkować, najlepiej tak cienko jak cienki jest zeszyt, jeden koniec musi być szerszy od drugiego. Nakładamy nadzienie, można dodać orzechy, rodzynki, cynamon i trochę cukru. Trzeba uważać żeby ciasto się nie rozerwało. I teraz ciasto trzeba zwinąć, tak aby wyglądało jako skorupka ślimaka. Blachę posmarować olejem, położyć ciasto-skorupkę ślimaka i namazać masłem, a same ciasto trochę nakłuć/naciąć. Piec około godziny (zależy od piekarnika). Po upieczeniu posypać cukrem pudrem i… gotowe!

        Jest pyszne!!!

  • Odpowiedz Grudzień 26, 2013

    Ania Sojka.Ptica

    To to jest właśnie пита са дулеком taką robi teściowa 🙂 Też taką robię tylko ciasto – kore – kupuję. Pycha Pycha Pycha 🙂

Dodaj komentarz